Masz konto? Rejestracja


Zrobiłem voodo mapkę na zombi

JudaszRozpierdalacz

#1

zaczelo się tak, ze byłem w jakiejś klatce i mnie przeteleportowalo na wyspę szedłem za wszystkimi bo w kupie siła szczelalismy do tych paskudnych zombi jeden z nich miał nick Jezus bałem się strzelać dlatego stałem obok i oglądałem nagle otworzyły się wrota i pobiegliśmy na łódkę na której płynęliśmy na druga wyspe tam schowałem się na statku gdzie dzielnie broniłem i nikt nie podbił mi go nagle zaczęli wszyscy spierdalac ja nie wiedziałem o co chodzi i ktoś krzyczy tam mam mikrofonie chodź chodzi szybko tam do teleporta to był jakis arabski nick zdziwilem sie ze mówię po polsku ale szybko pobieglem jeszcze mialem szczykawke to było łatwiej i po teleporcie pobiegłem na domek mam drzewie bardzo się balem ze się z zwali bo wszyscy rzucali granaty które o podpalaly to drzewo, koniec końców udało mi sie przeżyć i pobiegliśmy dalej tam było ciężko i się zesralem jak spadlem ze skrzynek mówię sobie już po mnie ale nagle z nieba spadły kolejne skrzynki przez które mogłem przejść pomyślałem ze to chyba dzięki temu ze nie strzelałem w Jezusa na początku byłem tak podniecony ze aż spadłem z krzesła odrazu wstałem i mówię o kurwa oby mnie nie zarazili ale koledzy z timu mnie wydefowali wskoczyliśmy do jakiegoś pudełka które się nie zamykało i nagle biały ekran mówię co się kurwa stało kompa mi znowu wyjebalo czy co a okazało się ze to koniec mapy na końcu wszyscy mi gratulowali i powiedzieli ze jestem tak zajebisty ze mogę już zrobić icecapa a ja nie wiem co to powie mi ktoś?
Odpowiedz

Royalso

#2

Ja ci jednak dam tego bana  Big Grin
Odpowiedz

Kaga

#3

Judasz ryjesz mi głowę. Big Grin
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości